TECHNIKA BOWENA – SZYBKA POMOC W BÓLU KRĘGOSŁUPA

Jedna z najefektywniejszych, całościowych metod leczniczych na świecie.
Delikatna, bezbolesna, nieinwazyjna , często przynosi natychmiastową ulgę w wielu dolegliwościach.

DLA KOGO ? – DLA KAŻDEGO

Zalecana jest osobom po urazach, cierpiącym na zwyrodnienia, skrzywienia kręgosłupa, rwę kulszową, wady postawy, zapalenia stawu barkowego, zespołu cieśni nadgarstka, dolegliwości kolan, łokci, barków, bioder itp. Zabiegi przynoszą też ulgę przy bólach i zawrotach głowy, migrenach, a także zaburzeniach snu.
Terapia Bowena ma również zastosowanie we wspomaganiu płodności. Z jej pomocą można w sposób naturalny uregulować cykl menstruacyjny, wyeliminować cysty na jajnikach, pobudzić witalność i ruchliwość plemników, spowodować zrównoważenie hormonalne w organizmie. W okresie ciąży metoda Bowena jest polecana przy bólach lędźwiowych, porannych mdłościach, problemach limfatycznych (obrzęki rąk i stóp). Między 26. a 30. tygodniem ciąży, jeżeli lekarz stwierdzi nieprawidłowe ułożenie płodu, zastosowanie odpowiednich ruchów terapii Bowena umożliwia odwrócenie się płodu w sposób prawidłowo fizjologiczny.
A jeżeli ktoś jest całkiem zdrowy?
Nie nadążamy za współczesnymi czasami, organizm stara się uporać ze skutkami postępu cywilizacyjnego i stresem jaki to wywołuje, swoją naprawę odkłada na później.
Dlatego dobrze jest od czasu do czasu nakłonić go do pracy a wtedy sam wybiera gdzie jest ona najbardziej potrzebna. Wszyscy wiemy że lepiej zapobiegać niż leczyć.

JAK DZIAŁA

Natura wyposażyła nasze organizmy w zdolność samoleczenia .
W pamięci komórkowej naszego ciała posiadamy zapis stanu wzorcowego nie skażonego chorobami.
Jakiekolwiek dysfunkcje czy rozregulowanie organizmu mogą być naprawione poprzez przywrócenie tego pierwotnego wzorca.
Delikatne ruchy bowenowe powodują uruchomienie tego procesu, wysyłają impulsy nerwowe rozluźniając mięśnie i powięź co pomaga ciału się uleczyć i wyeliminować ból.
Układ nerwowy przechodzi z dominacji układu współczulnego na dominację układu przywspółczulnego (hamującego). Można to od razu zauważyć na sesji bo pacjenci często zasypiają bądź zapadają w głęboki stan relaksu i można usłyszeć głośną pracę jelit, co właśnie jest oznaką rozpoczęcia procesu zdrowienia.
Zrestartowane ciało podejmuje pracę nad samonaprawą.

TO NIE JEST MASAŻ

I choć jest to technika manualna to nie chodzi w niej by dotknąć pacjenta wszędzie, tylko dokładnie tam gdzie trzeba. Ruchy są wykonywane kciukami i palcami dłoni na mięśniach i tkankach łącznych, jednak w przeciwieństwie do innych technik bezpośrednich nie potrzeba tu używać siły fizycznej.
Można je wykonywać na nagiej skórze jak również przez cienką odzież. Każdy chwyt daje impuls, który płynie dalej uruchamiając po drodze kolejne – i przez ciało wędruje lawina informacji.
Pomiędzy sekwencjami ruchów są kilkuminutowe przerwy , czas ten potrzebny jest do przetworzenia sygnałów i zainicjowania procesów leczenia, który kontynuowany jest przez organizm jeszcze długo po zabiegu, nawet do 10 dni.
Dlatego zabiegi powtarza się w sekwencjach co tygodniowych.
Dotyk jest delikatny jednak impuls wysyłany do systemu nerwowego potrafi być bardzo silny.
W wielu dolegliwościach poprawa następuje już po pierwszym zabiegu, ból się zmniejsza lub całkiem ustępuje a pacjent jest rozluźniony i zrelaksowany.

Mówi się o niej coraz głośniej a grono jej zwolenników rośnie bo każdy kto poddał się tej niekonwencjonalnej terapii, odczuł jej dobroczynne skutki w postaci poprawy stanu zdrowia.

Została wynaleziona w Australii przez Toma Bowena ponad 50 lat temu.
Dziś jest ona popularna na wielu kontynentach i wciąż się rozwija, a w wielu krajach jest częścią szpitalnego procesu rehabilitacji.